Wiara i nadzieja nie pozwalają płakać (.)

ale miłość czasem płacze
ks. Jan Twardowski

 

Z głęboki żalem i smutkiem zawiadamiamy, że 5 lipca odeszła od nas, po przeżyciu zaledwie 24 lat,  nasza wspaniała przyjaciółka Ania Pasek.

Zginęła tragicznie w swojej ostatniej podróży na najwyższy szczyt Europy, Mont Blanc. Ania żyła z pasją i miłością do otaczającego ją świata. Była niezrównanym przyjacielem, wspaniałym kompanem w czasie wielu wspólnie odbytych podróży. Jako geograf, alpinista i młody, świetnie zapowiadający się naukowiec potrafiła zarażać wszystkich swoimi pasjami. Niesamowicie uczulona na ból tego świata, zawsze niosąca pomoc i zrozumienie dla cierpienia innych. Była jednym z najlepszych studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jako doktorantka w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej interesowała się badaniami polarnymi, jednocześnie  kończąc pracę magisterską z geologii. Jej życie przeminęło bardzo szybko, zbyt szybko, lecz pamięć o Niej pozostanie już na zawsze w naszych sercach. Będziemy pamiętać Anię jako wiecznie uśmiechniętą, radosną, pełną energii dziewczynę, która swoje życie poświęciła na realizację pasji naukowych, podróżniczych oraz alpinistycznych. Straciliśmy przyjaciela tu na ziemi, ale zyskaliśmy w Niebie. Do zobaczenia Aniu po drugiej stronie.


Nieutuleni w głębokim bólu i smutku

przyjaciele